bez śniegu...

 
 

Tym razem pogoda nie pomogła nam w wytworzeniu świątecznego nastroju. Temperatury w granicach +5° C i brak śniegu kojarzyły się nam z okresem wielkanocnym. Tym niemniej już od rana w poszczególnych klasach spotykaliśmy się na klasowych wigiliach. Były życzenia, prezenty, a czasami nawet zaległe przeprosiny i obietnice poprawy. Jak zawsze, niezależnie od naszego wieku, towarzyszyły nam emocje związane ze spotkaniem z Świętym Mikołajem. Nasze świąteczne spotkanie zakończyły tradycyjne Jasełka. Było dużo humoru, wesołego kolędowania, a na koniec życzenia od Pana Dyrektora i rozdanie nagród i medali dla zwycięzców ostatnich konkursów i zawodów.

... ale bardzo świątecznie